Kto tym razem będzie górą? Sprawdź naszą analizę przedmeczową pojedynku Barca – Real, typy bukmacherskie i aktualne kursy. FC Barcelona – Real Madryt: kursy bukmacherskie, data i transmisja. Data i godzina spotkania: 05.04.2023, 21:00; Typ rozgrywek: półfinał Pucharu Króla; Wygra: FC Barcelona: 2.25; Remis: 3.40; Wygra Real Manchester United - Liverpool FC [RELACJA NA ŻYWO] Zapraszamy na relację "na żywo" z meczu Manchester United - Liverpool FC. Kto okaże się lepszy w meczu angielskiej Premier League? Zapraszamy do śledzenia relacji "na żywo". Początek w niedzielę, 24 października, o godzinie 17:30. Inter Mediolan - Real Madryt [RELACJA NA ŻYWO] Inter Mediolan - Real Madryt to jeden z najciekawszych środowych meczów Ligi Mistrzów. Piłkarze Realu wracają do wysokiej formy. Czy wygrają we Włoszech? Zapraszamy do śledzenia relacji live i wyniku tego meczu. Początek relacji w środę, 15 września, o godz. 21:00. Liverpool vs West Ham. Typy i kursy bukmacherskie. 🥇 Liverpool wygra mecz. 1.39. U siebie Liverpool jest bardzo trudny do pokonania. ⚽ Obie drużyny strzelą. 1.61. W 6 z ostatnich 10 meczów, w których West Ham grał na wyjeździe, obie drużyny strzeliły gola. 🥅 Mniej niż 3,5 gola. Kto wygra? Już 30 października o godz. 20:45 w paryskim Theatre du Chatelet odbędzie się tegoroczna gala Złotej Piłki - najbardziej prestiżowej nagrody indywidualnej w świecie piłki nożnej. Avangard Omsk gra przeciwko zespołowi Barys Astana w dniu 5 gru 2023 o godz. 15:00:00 UTC. Mecz jest rozgrywany w obiekcie G-Drive Arena. Ten mecz jest częścią rozgrywek KHL. Tutaj możesz znaleźć poprzednie wyniki spotkań Avangard Omsk przeciwko zespołowi Barys Astana posortowane według ich spotkań bezpośrednich. Iga Świątek o finale Ligi Mistrzów 2022. - Nie wiem, kto wygra, nikomu nie kibicuję, nie jestem fanką piłki nożnej. Oglądałam jedynie duże turnieje jak mistrzostwa Europy - przyznała. Ale zaraz potem dodała, że część członków jej sztabu szkoleniowego kibicuje Barcelonie. - Na pewno więc nie chcą, aby wygrał Real. Były piłkarz Liverpoolu i Realu Madryt, Steve McManaman wskazał, kto jego zdaniem ma większe szanse na wygraną w Lidze Mistrzów. Zdaniem byłego piłkarza faworytem finału będzie drużyna W dzisiejszym odcinku porozmawialiśmy o fazie grupowej Ligi Mistrzów. Kto waszym zdaniem sięgnie po puchar Champions League?Radio Gol: http://radiogol.pl/Twi Liverpool vs Real Madrid 2022/23. All UEFA Champions League match information including stats, goals, results, history, and more. BWj47Sv. "Super Express": - W finale Ligi Mistrzów Liverpool zmierzy się z Realem Madryt. Kto będzie faworytem tej potyczki? Zlatan Alomerović (bramkarz Jagiellonii Białystok): - Trudno wskazać zdecydowanego faworyta. Chciałbym zwrócić uwagę na to, że droga obu drużyn do Paryża miała zupełnie inny przebieg. Myślę, że Liverpool, może poza pierwszą połową rewanżu z Villareal, awansował bardzo spokojnie. W efekcie „The Reds” bez większych perturbacji zameldowali się w finale. Zupełnie inaczej przebiegała droga Realu, który w drodze do finału zaprezentował charakter i ducha walki. Szczególnie rewanż z Manchesterem City miał szalony charakter. Wielu kibiców z Santiago Bernabeu wychodziło przed końcowym gwizdkiem, a dopiero w domu dowiedziało się, co stracili. Która droga okaże się zwycięska? Trudno powiedzieć. Osobiście kibicuję Jurgenowi Kloppowi, którego znam osobiście, ale myślę, że szanse obu drużyn są na zbliżonym poziomie. Były bramkarz Dortmundu o menedżerze Liverpoolu. "Jurgen Klopp był jak..." [WYWIAD] - Wspomniałeś o współpracy z Jurgenem Kloppem. Jaki to jest trener? - Przede wszystkim to znakomity człowiek i świetny szef, który poszedłby za swoimi ludźmi za ogień. Jego siłą jest sztab, któremu bardzo mocno ufa. Poza tym to urodzony przywódca, ma niesamowity dar przekonywania do swojej wizji wszystkich dookoła. Od samego początku wierzył w to, co robił. Naturalnie, sam by tego nie osiągnął, ponieważ zarówno tamtą drużynę Borussii, jak i teraz w Liverpoolu tworzą znakomici piłkarze. Niemniej on nigdy nie panikował, nawet jak spotkanie nie układało się po naszej myśli przekonywał, że każdy wynik da się odwrócić. Z nim była wiara we własne możliwości, ale przede wszystkim zwracał uwagę na przewagę w każdej strefie boiska. Były piłkarz Liverpoolu Jon Flanagan o finale Ligi Mistrzów. Mówi, która drużyna jest bardziej głodna sukcesu [WYWIAD] Eksperci typują wynik finału Ligi Mistrzów - Każdy wie, jakie natężenie emocjonalnie niesie za sobą finał Ligi Mistrzów. Jak to było w 2013 roku, kiedy wspólnie z Borussią Dortmund czekaliście na finał z Bayernem na Wembley? - Był to dla nas normalny tydzień. Mikrocykl nie różnił się niczym od żadnego innego spotkania, które w tamtym czasie rozgrywaliśmy. Było to dla nas zwieńczenie bardzo intensywnego sezonu. W drużynie dało się wyczuć swoiste podekscytowanie, dlatego trener musiał tonować emocje. Nieraz na treningach dochodziło do mocniejszych starć, każdy chciał wywalczyć miejsce w „jedenastce” na finał Ligi Mistrzów. Wtedy Jurgen Klopp wykonał olbrzymią robotę w sferze mentalnej, abyśmy nie byli przemotywowani. Bardzo żałowałem, że w Londynie nie mógł zagrać kontuzjowany Mario Goetze, ale jako drużyna wierzyliśmy w to, co chcemy zagrać. Legenda Romy przed finałem Ligi Mistrzów. Nie zgadniecie, jaki jest Carlo Ancelotti [WYWIAD] - Carlo Ancelotti czy Jurgen Klopp. Który z nich jest lepszym szkoleniowcem? - Obaj w sumie dziewięć razy awansowali do finału Ligi Mistrzów. Ich osiągnięcia są wybitne. Na pewno czeka nas bardzo ciekawy wieczór w Paryżu. Jerzy Dudek przed finałem: Liverpool – Real Madryt. Legendarny bramkarz wskazuje zwycięzcę Ligi Mistrzów [WYWIAD] i Autor: Cyfrasport Menedżer Liverpoolu Juergen Klopp Sonda Kto wygra Ligę Mistrzów w sezonie 2021/22? Wygra Liverpool Zwycięży Real Madryt i Autor: Cyfrasport Bramkarz Jagiellonii Zlatan Alomerović zna trenera Jurgena Kloppa z Borussii Dortmund Starcie gigantów w Madrycie. Real zagra z Liverpoolem Data utworzenia: 6 kwietnia 2021, 8:11. We wtorek zostaną rozegrane pierwsze mecze ćwierćfinałowe Ligi Mistrzów. W Madrycie dojdzie do pojedynku jednych z najbardziej utytułowanych klubów w historii europejskich pucharów - Real podejmie Liverpool. Karim Benzema w meczu Realu Madryt Foto: Lukasz Skwiot/cyfrasport / Fakt redakcja Wielki tydzień dla Realu Dla "Królewskich" najbliższe dni będą niezwykle pracowite. Między meczami z Liverpoolem czeka ich mecz z Barceloną w La Liga. Wynik Gran Derbi może przesądzić o losach rywalizacji o mistrzostwo Hiszpanii. Po 29 kolejkach Real traci do katalońskiego klubu dwa punkty, a do prowadzącego w tabeli Atletico Madryt trzy. Mecz z Barceloną zostanie rozegrany w sobotę, a na razie piłkarze Zinedine'a Zidane'a muszą się skupić na spotkaniu z Liverpoolem. Real jest najbardziej zasłużonym klubem w historii europejskich pucharów. Ligę Mistrzów wygrywał 13 razy, z czego aż cztery w ostatnich siedmiu latach. Ostatnie dwa sezony nie były jednak zbyt udane, hiszpański klub odpadał z rozgrywek już w 1/8 finału eliminowany przez Ajax i Manchester City. W obecnej edycji Real nie był stawiany w gronie faworytów, w swojej grupie wygrał tylko trzy mecze, chociaż i tak zapewniło im to awans z pierwszego miejsca. W 1/8 finału "Królewscy" trafili na Atalantę Bergamo. O ile po losowaniu mówiło się, że włoski klub może sprawić niespodziankę, o tyle forma obu zespołów w ciągu kilku tygodni się zmieniła. W efekcie Real najpierw wygrał na wyjeździe 1:0, a w rewanżu zwyciężył 3:1 i bez większych problemów awansował do ćwierćfinału. Zobacz także Real i Liverpool na fali wznoszącej Piłkarze Zidane'a w tym sezonie mierzyli się z wieloma problemami, ale obecnie ich forma rośnie. W ostatnich jedenastu meczach licząc wszystkie rozgrywki Real wygrał aż dziewięć. Wtorkowy mecz na stadionie Alfredo Di Stefano powinien dostarczyć sporych emocji, jako że Liverpool po problemach we wcześniejszej fazie sezonu również jest na fali wznoszącej. W sobotę ekipa prowadzona przez Juergena Kloppa po bardzo dobrej grze rozbiła na wyjeździe Arsenal 3:0 w meczu Premier League. W Lidze Mistrzów Liverpool pewnie wyszedł z trudnej grupy z Atalantą, Ajaxem Amsterdam i Midtjylland. W 1/8 finału bez większych problemów pokonał w dwumeczu RB Lipsk. Wprawdzie angielski zespół wygrał ostatnie 15 z 23 meczów w europejskich pucharach, ale z kolei z ostatnich 12 gier z hiszpańskimi drużynami wygrał jedynie dwie i doznał aż ośmiu porażek. Liverpool aż sześciokrotnie wygrywał Ligę Mistrzów, lepszym wyczynem może się pochwalić jedynie AC Milan (siedem) i właśnie Real Madryt (13). Real zagra bez Sergio Ramosa We wtorek Real zagra bez Sergio Ramosa, który ma kontuzję łydki. Urazy wykluczą z gry również Daniego Carvajala i Federico Valverde. Nie wiadomo, czy w wyjściowym składzie znajdzie się Eden Hazard, który cały sezon ma naznaczony kontuzjami. W spotkaniu z Liverpoolem powinniśmy za to zobaczyć Raphaela Varane'a, któremu Zidane dał odpocząć w sobotnim meczu z Eibar. W wyjściowej jedenastce mają się znaleźć również Toni Kroos i Viinicius Junior. W przypadku Liverpoolu Juergen Klopp nie będzie mógł skorzystać z Jordana Hendersona Joela Matipa, Joe Gomeza i Virgila van Dijka. W środku pola powinien zagrać Georginio Wijnaldum. Według mediów spotkanie na ławce rezerwowych zacznie Diogo Jota. O sile ofensywnej angielskiej ekipy mają stanowić głównie Mo Salah, Roberto Firmino i Sadio Mane. Obie ekipy są na fali wznoszącej. Eksperci spodziewają się wyrównanego spotkania i kilku bramek. Sprawa awansu ma się rozstrzygnąć w drugim spotkaniu, które zostanie rozegrane 14 kwietnia w Liverpoolu. W dotychczasowej historii starć mamy wynik remisowy, Real mierzył się z Liverpoolem sześciokrotnie, trzy razy wygrał i trzy przegrał. Pamiętny był zwłaszcza finał Ligi Mistrzów w 2018, który "Królewscy" wygrali 3:1, ponadto Real wygrał oba mecze grupowe w sezonie 2014/2015. Liverpool z kolei dwa razy pokonał ekipę z Madrytu w 1/8 finału Ligi Mistrzów w sezonie 2008/2009, a w 1981 roku wygrał na Parc des Princes w Paryżu w finale Pucharu Europy 1:0 po golu Alana Kennedy'ego. Początek meczu Real Madryt - Liverpool o godz. 21. Przewidywane składy: Real: Courtois; Varane, Militao, Nacho; Vazquez, Modric, Casemiro, Kroos, Mendy; Vinicius, Benzema Liverpool: Alisson; Alexander-Arnold, Phillips, Kabak, Robertson; Thiago, Fabinho, Wijnaldum; Salah, Firmino, Mane BOR Masz ciekawy temat? Napisz do nas list! Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas! Listy od czytelników już wielokrotnie nas zainspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Wszystkie historie znajdziecie tutaj. Napisz list do redakcji: List do redakcji Podziel się tym artykułem: Tegoroczna edycja piłkarskiej Ligi Mistrzów UEFA dowodzi, że nie bez powodu nazywana jest najlepszą ligą świata. W finale zmierzy się Real Madryt, który na nowo zdefiniował pojęcie „come back” oraz angielski Liverpool, który imponuje regularnością na przestrzeni ostatnich lat. źródło: i oczekiwania wobec zespołówTegoroczne rozstrzygnięcie budzi szczególne emocje z wielu powodów. Nawet miejsce rozegrania meczu ma swoją historię. Pierwotnie miała to być w Allianz Arena w Monachium, ale z powodu pandemii, dokonano zmiany na Stadion Krestowski w Sankt Petersburgu. Ze względu na inwazję Rosji na Ukrainę, dokonano kolejnej zmiany na francuski Stade de France, na przedmieściach Paryża. Termin ustalono na 28 maja 2022 finału może również zadecydować o tym, kto zostanie laureatem złotej piłki za bieżący sezon. Benzema i Salah to główni pretendenci, a ich postawa oraz rezultat całego zespołu w ostatnim spotkaniu będzie ważnym argumentem. Faworytem jest Benzema, który w pojedynkę odwrócił losy kilku meczów i przewodzi w tabeli króla strzelców. Ten tytuł praktycznie ma już w kieszeni, ponieważ Egipcjanin musi strzelić co najmniej siedem razy plus to co ewentualnie dorzuci MadrytLos Blancos to najbardziej utytułowany zespół Ligi Mistrzów, a do tegorocznej edycji przygotowuje się we względnym spokoju. Mistrzostwo Hiszpanii królewscy zapewnili sobie już na koniec kwietnia, po meczu 34. kolejki z Espanyolem. Oznacza to, że cały Maj można było zaplanować pod mecz z Liverpoolem. Oczekiwania wobec zespołu Carlo Ancelottiego są jasne. Liczy się tylko zwycięstwo i takie założenia powtarzają się właściwie co sezon. Real to po prostu klub, który nie mierzy niżej i ma to zapisane w swoim ligowa The Reds nie jest tak komfortowa. Zespół Jürgena Kloppa rozgrywa kolejny nieprawdopodobny sezon pod znakiem rywalizacji z Manchesterem City w angielskiej Premier League. Przed ostatnią kolejką mają punkt straty do Citizens i muszą liczyć na ich kolejne potknięcie, jednocześnie wygrywając swój mecz. Cała nadzieja legendzie klubu, Stevenie Gerrardzie, który jest obecnie trenerem Aston Villa, która to będzie ostatnim rywalem City. Fani są rozdarci w swoich oczekiwaniach, ponieważ Finał Ligi Mistrzów to wydarzenie szczególne, ale The Reds to drugi po Manchesterze United najbardziej utytułowany klub angielskich rozgrywek – zespoły dzieli różnica jednego złotego medalu!Przewidywania ekspertówReal Madryt wychodził z sytuacji teoretycznie bez wyjścia w każdym meczu fazy finałowej. Na początek z PSG, kiedy przegrywali dwoma bramkami do 60. minuty rewanżu. Następnie przegrywali trzema bramkami w rewanżu z Chelsea, żeby ostatecznie wywalczyć zwycięstwo w dogrywce. Najbardziej absurdalne były jednak dwie bramki w 90. minucie rewanżu z City oraz zwycięski gol w dogrywce. I co najlepiej obstawiać u bukmachera w przypadku zespołu, który dokonuje takich rzeczy? Liverpool wydaje się być dużo bardziej stabilny, ale w ćwierćfinałach i półfinałach stracił łącznie sześć bramek. Dla będącego w topowej formie Benzemy, to tylko dodatkowa Jerzego DudkaBez wątpienia ciekawą postacią do wysłuchania w kontekście nadchodzącego meczu jest Jerzy Dudek. Polski bramkarz pozostaje legendą Liverpoolu z którym wygrał dramatyczny finał Ligii Mistrzów w 2005 roku. Co więcej, ostatnie lata zawodowej kariery spędził w zespole rywali z Madrytu. - Bardzo trudno jest wskazać faworyta w takim meczu. Jeżeli weźmiemy pod uwagę styl gry i fakt, jak Liverpool potrafi dominować, to angielski zespół jest solidniejszy. The Reds są lepsi w defensywie – mówił w wywiadzie dla Dudek. Jeśli zatem zastanawiamy się co najlepiej obstawiać w zakładach bukmacherskich, być może insiderskie spojrzenie triumfatora Champions League warto wziąć pod McManaman stawia na LiverpoolZ Polakiem zgadza się inny były reprezentant każdego z klubów – Steve McManaman, który wskazuje, że epickie powroty Realu wynikały przede wszystkim ze wsparcia lokalnych kibiców. - Liverpool będzie faworytem i wierzę, że wygra. Real Madryt jest z dala od Bernabéu, a Bernabéu jest szczególnym miejscem. To właśnie tam mają wyniki przeciwko Chelsea, Manchesterowi City i PSG do pewnego stopnia - powiedział wydarzenia sportowe generują wiele dyskusji. Nie pozostaje żadną tajemnicą, że jedną z najbardziej sprawdzonych grup fachowców są bukmacherzy. W końcu od tego na ile skutecznie ocenią szanse bohaterów poszczególnych spotkań, zależy ich zysk lub przedmeczowe w najlepszych aplikacjach bukmacherskich (sprawdź tu) zdają się odzwierciedlać sugestię wspomnianych byłych zawodników. Przykładowo w BETFAN, kurs na Liverpool wynosi ok. a Real Madryt Porównując wszystkie oferty, kursy na The Reds różnią się o maksymalnie kila setnych, a Los Blancos do dwóch dziesiątych. Oznacza to, że angielski zespół jest stawiany w roli faworyta, ale nie absolutnego pewniaka i organizatorzy zakładów bukmacherskich są co do tego szczęście, odpowiedź co najlepiej obstawiać Real czy Liverpool, nie musi się sprowadzać do wskazania zwycięzcy meczu. Do dyspozycji jest sporo kombinacji związanych z ilością bramek, fauli oraz wiele innych. Zainteresowani mogą sprawdzić pełną ofertę w Betfan aplikacji kogo złota piłka? Czy Liverpool zrewanżuje się za porażkę w finale z 2018 roku? Czy Real pobije kolejny rekord wygranych pucharów? Czy Sadio Mane wyjdzie z cienia Salaha? Na te odpowiedzi trzeba poczekać do 28 maja!